Inteligentny dom bez kucia ścian

UBS 2

Fibaro stworzyło Chromecasta dla sprzętów domowych.

Od kilku lat coraz więcej mówi się o Internecie rzeczy. Dla niezorientowanych w temacie: jest to grupa rozwiązań, która ma połączyć w jedną sieć wszystkie możliwe przedmioty. Będą one wymieniać między sobą informację i współpracować po to, by żyło się nam wygodniej lub taniej.

Przykładowo: jeżeli czujnik ruchu wykryje, że nikogo nie ma w domu i żaden domownik nie znajduje się w jego pobliżu, “poprosi” termostat o obniżenie temperatury i tym samym obniży zużycie energii, co przełoży się na wysokość rachunków. Jeżeli będziemy zbliżać się do domu lub nadejdzie pora, o której rodzina wraca do domu, temperatura wróci do normy. W dodatku zależnie kto pierwszy pojawi się w domu, przywita go jego ulubiona muzyka i wybrana scena świetlna.

Część z tych rozwiązań jest bardzo przydatna, wygodna lub po prostu gadżeciarska. Mogę one obniżyć nasze codzienne koszty życia, sprawić, że będziemy się czuli w domu lepiej lub po prostu wszystko za nas robić. Najważniejsze jest, że dzięki Internetowi rzeczy będziemy mogli zaprogramować swój dom lub mieszkanie i tym samym w pełni dostosować je do swoich potrzeb.

I żeby nie było, nie jest to pieśń przyszłości.
Sam jestem na etapie wykańczania mieszkania. Gdy odbierałem lokal, deweloper zrobił mi prezent i zostawił karton, łącznie kilkanaście urządzeń Fibaro. Miły prezent o wartości kilku tysięcy złotych. Ja wiem, że przy cenie mieszkania w Warszawie to jest nic, no ale sami rozumiecie, liczy się gest. W każdym razie dostałem tyle tych zabawek, że prawdopodobnie dokupię sobie drugie tyle, stworzę ten słynny system inteligentnego domu i napiszę wam, czy to się sprawdza, ile kosztuje i czy rzeczywiście warto wydać na to pieniądze.

Mój przypadek jest jednak bardzo prosty, wręcz idealny z perspektywy firmy zajmującej się tematyką Smart Home. Mam zupełnie nowe mieszkanie, w którym nie ma nic. Moje cztery ściany są jak glina, z której można ulepić wszystko. Można tam bez problemu wstawić każdy możliwy system, a ja za niego po prostu zapłacę i będę z niego zadowolony. Lub nie.

W o wiele gorszej sytuacji są posiadacze starszych nieruchomości. Często są one wyposażone w termostaty, alarmy i inne urządzenia potrzebne w domu, tylko w starszej wersji, bez łączności internetowej. I choć Internet rzeczy jest bardzo przydatnym rozwiązaniem, to wiele osób może tego nie rozumieć i nie chcieć dopłacać do lepszej wersji urządzenia, które już mają. I ja to szanuję, bo sam jestem z natury skąpcem.

Fibaro ma rozwiązanie tego problemu.
Firma na targach Securex zapowiedziała nowe urządzenie o nazwie UBS 2. Będzie ono w stanie ożywić starsze sprzęty, a konkretnie umożliwi ich zdalne włączanie, wyłączanie oraz sterowanie nimi. Sprawi, że będzie można podłączyć je do Internetu oraz uczynić z nich części pełnoprawnego systemu inteligentnego domu. W praktyce oznacza to, że użytkownik może np. sterować domowym alarmem, piecem lub odczytywać stan czujników wilgotności z poziomu telefonu. Za jego pomocą można też podłączyć do sieci stary amplituner.

UBS 2 jest w stanie sterować urządzeniami za pomocą dwóch wyjść bezpotencjałowych oraz odczytywać stan czujników binarnych (przekazujących informacje w trybie zero-jedynkowym) lub pracujących w trybie 0-10V. Umożliwia także pomiar temperatury z 6 zewnętrznych czujników oraz maspecjalne zabezpieczenia przed skutkami niewłaściwej instalacji. Premiera UBS 2 przewidziana jest na trzeci kwartał 2018.

Jeżeli nadal nie rozumiecie, o co chodzi, przypomnijcie sobie Chromecast Audio od Google. Pozwalał on stworzyć z najzwyklejszych głośników sprzęty bezprzewodowe, wykorzystujące łączność Wi-Fi. UBS 2 jest właśnie takim Chromecastem, ale dla sprzętów domowych. Może je w pełni wprowadzić w XXI wiek.

Źródło: spidersweb.pl

Powiązane posty

Leave a Comment